Wyobraź sobie mroźny wieczór w Bielsku-Białej. Kiedy Ty zamykasz za sobą drzwi ciepłego domu i nastawiasz wodę na herbatę, kilka ulic dalej ktoś właśnie kuli się w bramie. Ten ktoś nie marzy o nowym telefonie czy wakacjach. Marzy o tym, by przestać czuć przeszywający ból w żołądku i by jutro rano po prostu… się obudzić. …






